Przypowieść o synu marnotrawnym – Nauka wypływająca z przypowieści

Przypowieść o synu marnotrawnym opowiada o pewnym zamożnym człowieku, który miał dwóch synów. Młodszy syn zażądał od ojca połowy majątku, który mu się słusznie należał. Ojciec uszanował wolę syna, bez słowa dał mu to, o co poprosił i syn udał się w drogę.

Żył bardzo rozrzutnie, szybko roztrwonił otrzymany majątek, doprowadzając się do ostatecznej nędzy i upodlenia. Zaczął paść świnie u bogatego człowiek i z żalem myślał, że u jego ojca najemni robotnicy żyją lepiej niż on. Postanowił więc wrócić do rodzinnego domu, by zostać sługą ojca.

Ze skruszonym sercem wraca i błaga ojca, by pozwolił mu zostać jego najemnikiem, uważał bowiem, że nie jest godzien być nadal jego synem. Ojciec ucieszył się na widok syna. Kazał zabić utuczone cielę i na jego cześć wydać ucztę. Przyjął go pełen szczęścia, gdyż zawsze czekał na jego powrót, często wychodził na drogę z nadzieją, że być może go ujrzy.

Starszy syn, gdy wrócił z pola i usłyszał muzykę, oburzył się bardzo na ojca. Miał żal, że choć zawsze był posłuszny ojcu i tyle lat wiernie mu służył, to ten nigdy nie wyprawił mu uczty. Ojciec uspokoił go słowami: Ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. Powiedział mu też, że trzeba cieszyć się z powrotu brata, gdyż zaginął, a odnalazł się.

Przypowieść ta to przykład miłosierdzia Bożego, który i nam nakazuje cieszyć się z powracania synów marnotrawnych. Bóg bowiem cieszy się z każdego nawróconego grzesznika i zawsze cierpliwie czeka na błądzących ludzi.

Przypowieść posiada pewne cechy alegorii. Ojciec z tej przypowieści do Bóg Ojciec – miłosierny, wyrozumiały, marnotrawny syn – to człowiek, który w życiu zbłądził, potrzebuje przebaczenia, wyraża chęć poprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *